reklama

Łodzianie protestują w obronie botanika i Lasu Łagiewnickiego. Miasto odpowiada na zarzuty

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Łodzianie protestują w obronie botanika i Lasu Łagiewnickiego. Miasto odpowiada na zarzuty - Zdjęcie główne
Autor: Karolina Brózda | Opis: Pod UMŁ pikietowali obrońcy łódzkiej zieleni.
Zobacz
galerię
13
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
ŁódzkieKilkadziesiąt osób zgromadziła pikieta, którą obrońcy łódzkiej zieleni zorganizowali we wtorek (30 czerwca) przed Urzędem Miejskim w Łodzi. Jej uczestnikom nie podobają się plany miasta wobec Ogrodu Botanicznego i Lasu Łagiewnickiego.
reklama

Żeby głos mieszkańców usłyszała prezydent Hanna Zdanowska

Miejsce protestu nie było przypadkowe - organizatorzy chcieli, żeby głos mieszkańców usłyszała prezydent Hanna Zdanowska.

- Głos Łodzian, którzy sprzeciwiają się inwestycji dżungla 360 w łódzkim Ogrodzie Botanicznym oraz pomysłom na rewitalizację Lasu Łagiewnickiego. Naszym zdaniem to nie są dobre działania. Ogród Botaniczny potrzebuje modernizacji, ale nie pomysłów typu dżungla 360 z kredytem w wysokości 380 mln zł, zadłużania miasta i przekazywania terenów do spółki Holding Łódź

- mówi Adam Sęczkowski z inicjatywy Zielone Serce Botanika, jeden z organizatorów pikiety.

"Te pomysły obecnie rządzących są fanaberiami"

reklama

Zdaniem protestujących, tereny zielone powinny pozostać we władaniu Zarządu Zieleni Miejskiej. Zgadza się z nimi Marcin Buchali, przewodniczący klubu Prawa i Sprawiedliwości w łódzkiej Radzie Miejskiej.

- To, jak wygląda sprawa budowy dżungli 360 w Ogrodzie Botanicznym, czy to, co jest planowane w Lesie Łagiewnickim, to pokazuje, jak nie wygląda dzisiaj komunikacja z mieszkańcami. Te pomysły obecnie rządzących są fanaberiami, sprowadzają się do komercjalizacji terenów zielonych.

I dodaje:

- Jak widać, mieszkańcy nie chcą komercjalizacji tych terenów, gdzie chcą po prostu odpoczywać. Jestem tu po to, aby wesprzeć ich w tych działaniach, aby pokazać, że nie ma transparentności co do tego, jakie projekty są realizowane w mieście.

reklama

Pikietujący jako przykład potwierdzający rację, że tego typu inwestycje na terenach zielonych są nietrafione, podali ścieżkę w koronach drzew wybudowaną przy Jeziorze Malta w Poznaniu. Inwestycja postawiona 6 lat temu za ponad 4 mln zł ma być w tak złym stanie technicznym, że żeby wpuścić na nią ludzi, trzeba ją rozebrać i postawić od nowa.

"Chodzi o to, żeby zmodernizować te miejsca, bo one się zestarzały"

O tym, że nie ma co protestować, a lepiej zapoznać się z planami modernizacji przygotowywanymi przez miasto, przekonuje natomiast Tomasz Kacprzak, przewodniczący klubu Koalicji Obywatelskiej w RM.

- Projekt dla Lasu Łagiewnickiego został oceniony jako najlepszy z projektów w Polsce, jeśli chodzi o bioróżnorodność. Dostajemy ponad 18 mln zł dofinansowania. To pieniądze z Urzędu Marszałkowskiego, duży zastrzyk dla budżetu miasta. Jestem przekonany, że to, co powstanie, czyli ekologiczne uatrakcyjnienie Lasu Łagiewnickiego, przyczyni się do tego, że to miejsce będzie jeszcze bardziej lubianym miejscem spotkań. 

reklama

Jak twierdzi Tomasz Kacprzak, las pozostanie lasem.

- Nikt tam nie będzie wylewał betonu. Natomiast chodzi o to, żeby zmodernizować te miejsca wypoczynku, bo one po prostu się zestarzały. Najważniejsze jest to, żebyśmy mieli piękną, zieloną ostoję, ale nowoczesną ostoję. Każdy, kto był na spacerze w Lesie Łagiewnickim, widzi, że tam po prostu trzeba pewne rzeczy odświeżyć. Te inwestycje, które będą tam realizowane, to tak naprawdę niewielkie inwestycje w porównaniu z tym, co robią inne miasta. My chcemy zachować charakter tego lasu. Projekt był przygotowany przez Leśnictwo Miejskie, więc nie ma się czego obawiać.

reklama
reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Artykuł pochodzi z portalu tulodz.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo