Głowno ich zachwyca
– W Polsce jesteśmy od pięciu miesięcy. Najpierw mieszkaliśmy w Łowiczu, później przeprowadziliśmy się do Głowna i naprawdę zakochaliśmy się w tym mieście
– opowiadają.
Największe wrażenie robi na nich zimowy krajobraz.
– W Kolumbii nie mamy takich widoków – mówi Juan, wskazując na ośnieżony zalew i okoliczne lasy. – Tu jest bardzo pięknie.
Goście podkreślają również otwartość mieszkańców.
– Ludzie są wobec nas bardzo mili. To spokojne, ciche miejsce – dokładnie tego szukaliśmy
– dodaje.
– Wielu próbuje rozmawiać z nami po angielsku, a niektórzy nawet po hiszpańsku
– uśmiecha się Carol.
Choć cała trójka uczy się języka polskiego, przyznają, że nie jest to łatwe zadanie. Największą trudność sprawia im gramatyka i odmiana przez przypadki.
Kolumbijczycy podróżują po Europie od kilku miesięcy. Wcześniej odwiedzili m.in. Hiszpanię, jednak to właśnie w centralnej Polsce zatrzymali się na dłużej.
– Nie wiemy jeszcze, dokąd pojedziemy dalej. Na razie jesteśmy tutaj i bardzo się z tego cieszymy
– podkreślają.
Ich historia pokazuje, że miejsca, które dla mieszkańców są codziennością, dla innych mogą być wyjątkowe i warte odkrycia.
Komentarze (0)