Husarze wzmocniły polskie lotnisko wojskowe
Trzy pierwsze F-35A dotarły do Polski 22 maja i obecnie znajdują się w Łasku. To właśnie stamtąd wystartują w piątek, by odbyć symboliczny lot nad polskimi miastami.
- Polskie samoloty F-35 wystartują z Łasku, polecą do Krakowa nad Wawel, później do Gdańska nad Westerplatte. Później przelecą nad Warszawą wzdłuż Wisły, aby wrócić do Łasku. To będzie taki pierwszy "rajd" po Polsce
- mówił na antenie TVN24 Cezary Tomczyk, wiceszef MON.
Samoloty mają lecieć na stosunkowo niskiej wysokości, dzięki czemu mieszkańcy będą mogli je łatwo dostrzec. Według przedstawicieli resortu obrony celem przelotu jest umożliwienie Polakom zobaczenia najnowocześniejszego sprzętu wojskowego, który trafił do Sił Powietrznych.
Myśliwce wyprodukowano w USA
F-35A Husarz to samoloty piątej generacji produkowane przez amerykański koncern Lockheed Martin. Polska zamówiła łącznie 32 takie maszyny. Połowa z nich ma trafić do bazy w Łasku. Dostawy wszystkich samolotów mają zakończyć się do 2029 roku.
Wdrożenie F-35 wymagało również rozbudowy infrastruktury wojskowej. W Łasku powstała specjalna strefa przeznaczona do obsługi nowych myśliwców. Prace rozpoczęły się w 2023 roku, a inwestycję zakończono pod koniec 2025 roku.
Ministerstwo Obrony Narodowej podkreśla, że pojawienie się F-35 w Polsce to jeden z najważniejszych etapów modernizacji armii i znaczące wzmocnienie zdolności obronnych kraju oraz współpracy z sojusznikami z NATO.
Komentarze (0)